Oto moje oko :
Krok po kroku:
1. Podkład matujący Rimmel Stay Matt nr 100 IVORY, następnie baza na powieki Virtual
2. srebrno-biały cień miss sporty 211 na całą górną powiekę
3. teraz maluję kreseczkę na górnej powiece eyelinerem Golden Rose i podkreślam brwi korektorem z Eveline Cosmetics kolor black. Na koniec na linie wodną leci biała kredka essence (nie zrobiłam jej zdjęcia...)
4. na koniec tusz na rzęsy Golden Rose Definitive volume & length i masełko na usta malinowe z Nivea

Jak Ci się podoba? :-) Znasz te kosmetyki?
Starannie i lekko. Rzęsy masz takie długie z natury?
OdpowiedzUsuńdzięki :-) nie nie aż takie długie nie są... to ten tusz :-)
Usuńładny makijaż :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kreski i też często je noszę :)
OdpowiedzUsuńTeż robię codziennie kreskę :)
OdpowiedzUsuńja polecam na poczatku robić kreskę za pomocą taśmy sporobować warto :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny naturalny makijaż ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://mojakolorowacodziennosc.blogspot.com/
Bardzo lekki i praktyczny makijaż...Super! :)
OdpowiedzUsuńPiękne rzęsy! Też jestem fanką kreski, ale jeśli mam przed sobą długi dzień to robię ja cieniem bo jak się coś zmaże to tak drastycznie nie wygląda
OdpowiedzUsuńhttp://joannok.blogspot.de/
Bardzo ładnie :)))))
OdpowiedzUsuńMakijaż codzienny a bardzo ładnie sie prezentuje!
OdpowiedzUsuń